piątek, 6 stycznia 2017

06.01.2017

Pamiętasz moją wczorajszą deklarację? To dziś coś o tym, a mianowicie o mandali. 
Czym jest mandala? Sucha definicja podaje, że jest to plansza koła w którą są wpisane kwadraty i inne kształty geometryczne bla bla... Kolejna nudna definicja, na którą nie ma miejsca na moim blogu ! Też tak masz, że jeśli znaczenie pojęcia nie jest napisane po „ludzku” od razu zniechęcasz się do tej rzeczy ? Masz ochotę rzucić to w diabły? Więc, zacznijmy od nowa ! Mandala przyjmuje różne kształty zależne od naszych upodobań. Według Karola Gustawa Junga pomaga ona w zrelaksowaniu się — nie do końca zgodziłbym się z tym, ale to zostawmy na później. Przed narywaniem mandali „na czysto” warto narysować sobie siatkę.




Pomoże nam ona w dalszym rysowaniu. Co potrzebujemy, by ją wykonać ?
- Ołówek
-Cyrkiel
-Gumkę
-Kątomierz/linijkę
Mandala jest formą wyrażenia siebie i często to jakich kolorów używamy określa nasz nastrój:
ŻÓŁTY: słońce, światło, pogoda ducha, radość, zadowolenie.

POMARAŃCZOWY: optymizm, energia, radość życia, aktywność, czułość, odwaga, siła, serdeczność, młodość, wiara w siebie.

CZERWONY: miłość, wiara w siebie, siła, wytrwałość, samodzielność.

RÓŻOWY: romantyzm, wrażliwość, kobiecość, delikatność.

NIEBIESKI: pewność siebie, opanowanie, zgodność, spokój, odprężenie, tęsknota, wierność.

TURKUSOWY: przyjaźń, komunikatywność, pomysłowość, pewność siebie, urok osobisty, wdzięk, humor.

ZIELONY: nadzieja, silna wola, równowaga emocjonalna, wytrzymałość, zdrowie.

CZARNY / SZARY: honor, zachowanie godności.

BIAŁY: czystość, niewinność, doskonałość, szlachetność.




Moja historia zetknięcia się z mandalą nie jest jakaś wyjątkowa — Mogę powiedzieć, że taka sama jak z blogiem — powstała z nudów. Przeglądając Pinterest natknęłam się na mandalę. Na samym początku próbowałam odwzorowywać inne prace a z czasem zaczęłam projektować własne.

Nie oszukujmy się, żadna z moich mandal nie jest idealna — z resztą jak nic na tym blogu i w moim życiu :P Wracając do moich pierwszych zdań o relaksujących właściwościach mandali... Ile razy słyszałeś/aś już słowa w stylu "Nie miałabym cierpliwości do tego "albo "Jezu jak ty tak możesz ? Chce ci się? ". Co z ludźmi, którzy nie odznaczają się cierpliwością, energia, która w nich siedzi przekracza nawet najwyższy poziom adhd ? Czy dla nich tez to jest relaksujące ? Czy bardziej męczące ?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz